Kartki dla dwulatków

Kartki dla dwulatków


Dzisiaj wpis z cyklu "nie pamiętam, kiedy to robiłam" lub inaczej mówiąc odgrzebane zaległości. A że dawno na blogu nie było chłopięcych prac, to dzisiaj będą - i to od razu dwie. Uwaga na oczy, kartki są mocno kolorowe!

Kartki dla dwulatków na urodziny

Okazją do ich stworzenia były drugie urodziny malców. A że większość dwulatków pasjonuje się motoryzacją, więc na jednej z kartek mamy auto, a na drugiej traktor. Tradycyjnie postawiłam na duże, dobrze widoczne motywy i kontrastowe kolory. Tak prezentuje się kartka dla Julka:

Kartka urodzinowa z autkiem

Ten wykrojnik samochodu jest super wszechstronny - w stonowanej kolorystyce i z dodatkiem uwiązanych na sznurkach puszek jest idealnym elementem na kartkę ślubną, ale wystarczy wyciąć go z czerwonego papieru i dołożyć numer i już udaje wyścigówkę.

Kartka dla dwulatka z autem

W stylistykę tej kartki świetnie wpasowały się paski z Galerii Papieru. Wreszcie wykorzystałam te zabawne, kolorowe autka. Na pudełku jest też imię ułożone z literek odciśniętych z papierowej masy. Fajny, lekki, ale bardzo przestrzenny element na kartkę.

Kartka urodzinowa z autami

I druga praca, dla Dawida. Znany już wcześniej motyw z drzewem oraz traktor, którego tworzenie zawsze zajmuje mi sporo czasu, głównie dlatego, że każdy element muszę wyciąć i skleić ręcznie. Ech, żeby ktoś wreszcie wymyślił duży, piękny wykrojnik z warstwowym traktorem - brałabym w ciemno!

Kartka urodzinowa z traktorem

Kartka dla dwulatka z traktorem

Na pudełku ponownie traktor, na szczęście jest to gotowa tekturka, pokolorowana jedynie farbkami.

Urodzinowa kartka z traktorem

Mimo, iż kartki robione były ładny kawałek czasu temu, nadal mam do nich sentyment i fajnie wspominam ich tworzenie. Prace dla dzieci to jeden z niewielu momentów, kiedy mogę wyciągnąć wszystkie te wściekło kolorowe papiery, których tak rzadko używam i wreszcie zrobić z nich jakiś użytek :)





Ślubny komplet z winem

Ślubny komplet z winem


Pozostając w temacie ślubów - dziś zestaw w bieli i złocie. Na komplet składa się opakowanie na wino i skromna, płaska kartka do koperty. 

Komplet na ślub z winem

Po raz pierwszy do spakowania wina użyłam kartonowej "obwoluty", kupionej w sklepie Filigranki. Muszę przyznać, że to całkiem fajne rozwiązanie i świetna alternatywna dla opakowań drewnianych, choć oczywiście nie tak solidna i trwała. Ale też całkiem przyjemna dla oka, ciekawie sześciokątna, no i zdecydowanie tańsza od skrzynek.

Ręcznie robione pudełko na wino

Pudełko na wino z okazji ślubu

W centralnej części pudełka i kartki znajdują się złote obrączki, które wycięłam ze złotego lustrzanego papieru. Efekt jest bardzo ciekawy, niestety trudno go uchwycić na zdjęciu, bo wygląda efektownie jedynie wtedy, gdy mocno odbija światło.

Ręcznie robiona kartka na ślub

Kartka na ślub z obrączkami

Rzadko robię kartki, które są mało przestrzenne i swobodnie chowają się w kopercie. Ten fakt mocno ogranicza użycie kwiatków i innych dekoracji. Na szczęście tutaj udało mi się przemycić kilka kwiatuszków, w tym te z foamiranu, które nie boją się pogniecenia :)





Kolorowo na ślub

Kolorowo na ślub


Dziś ponownie ślubna inspiracja, ale tym razem bardziej odważna kolorystycznie. Państwo Młodzi wybrali zaproszenie z ciemnoróżowymi kwiatami i ramką na zdjęcie w postaci złotych heksów, więc w sumie czemu miałoby być inaczej? Na mojej kartce również znalazły się złote elementy i różowe kwiaty, dużo kwiatów! A na okrasę jeszcze uroczy frędzelek w złotym okuciu.

Ręcznie robiona kartka ślubna w komplecie z pudełkiem

Papiery to jak zwykle niezawodna Galeria Papieru i ich piękna kolekcja "Gdy kwitną bzy". Jest tak bajeczna i kolorowa, że kartki z niej zrobione wyglądają po prostu... rajsko :)

Różowa kartka na ślub z frędzelkiem

Kwiatowa kartka ślubna

Pudełko "W dniu ślubu"

Pudełko z różami na ślub

Przyznaję, że musiałam się trochę nawycinać, ale tworzyło mi się bardzo przyjemnie. No i te listki zdecydowanie skradły moje serce :)





Komplet ślubny z albumem

Komplet ślubny z albumem


W dzisiejszym wpisie gości komplet, który przygotowałam na ślub moich znajomych. Bardzo zależało mi, by całość była podobna do otrzymanego zaproszenia i do dekoracji sali weselnej. Państwo Młodzi włożyli wiele pracy w przygotowanie oryginalnej "ścianki", która w całości składała się z wielkich papierowych kwiatów, wycinanych i sklejanych ręcznie. Brzmi prawie tak, jakby obydwoje zajmowali się scrapbookingiem :D

Nawiązując do ich pracy przygotowałam album na zdjęcia oraz kartkę chowaną do pudełka. Starałam się zachować pierwotną kolorystykę bieli, beżu i różu, ale dodałam od siebie ciemniejsze czekoladowe akcenty dla kontrastu oraz odrobinę zieleni. Idealnie wpasowała się w ten pomysł piękna brązowa baza albumowa, którą dostałam wieki temu i trzymałam na czarną godzinę. Użyłam też elementów ażurowych, by nawiązać do zaproszenia. Cały komplet prezentuje się tak:

Ręcznie robiony komplet na ślub

Zgodnie ze starą wiktoriańską tradycją na ślubie powinno być "coś nowego, coś starego, coś pożyczonego i coś niebieskiego" i w tym miejscu muszę się przyznać, że trochę skorzystałam z tej zasady "pożyczając" sobie wstążkę z zaproszenia...


Zaproszenie ślubne

...i wklejając ją w okładkę albumu, tak by wróciła z powrotem do Nowożeńców :)

Album na zdjęcia ręcznie robiony

Album na zdjęcia z imionami i datą

Wnętrze albumu zrobiłam dość skromne - postawiłam na proste oklejenie stron i dodanie dekoracji po bokach. Poniżej kilka detali ze środka.

Album na zdjęcia - wnętrze

Wnętrze albumu na zdjęcia

Album na fotki - zdobienia

Album na zdjęcia - dekoracje

Środek albumu na zdjęcia

Na tylnej okładce umieściłam jedną z moich ulubionych wycinanek ślubnych. Bardzo lubię tę parę w samochodzie pędzącą ku nowej drodze życia ;)

Album na zdjęcia - tylna okładka

Do kompletu powstała kartka z ażurowym sercem i pudełko. 

Komplet na ślub - kartka i pudełko

Kartka na ślub z ażurowym sercem

Pudełko do kartki ślubnej

Przyznam, że wykonanie całości zabrało mi trochę czasu, ale efekt końcowy i zadowolenie Państwa Młodych warte było wysiłku. Wyszukiwanie różnych nawiązań i dodatków, które pasowałyby do oprawy weselnej jest naprawdę niesamowicie inspirujące!





Różane Merci

Różane Merci


Dziś ponownie coś słodkiego, czyli opakowanie na czekoladki Merci. Pudełeczko trochę w klimacie vintage, z wykorzystaniem pięknego, acz kapryśnego papieru w róże. Mowa o papierze od Craft & You Design, kolekcja Rose Garden. Niestety, uchwycenie tych delikatnych odcieni na zdjęciu jest bardzo trudne, a papier zwyczajnie wstydzi się mojego aparatu. Niemniej możecie mi wierzyć na słowo, na pudełku prezentuje się bardzo ładnie. W tym miejscu muszę się przyznać - byłam na siebie zła, że nie zaopatrzyłam się w większą jego ilość.

Pudełeczko na Merci

Opakowanie na czekoladki

Ręcznie robione pudełko na Merci z kwiatkami

Pudełeczka na Merci robię od początku do końca sama i z reguły mają one z przodu ozdobną klapkę, którą wycinam wykrojnikiem. Staram się tak rozrysować sobie projekt, by wykorzystać w całości arkusz scrapowego papieru, a w tym przypadku nawet "plecki" pudełka zyskały ozdobny akcent. Ktoś naprawdę fenomenalnie zaprojektował ten papier.

Papierowa obwoluta na Merci

To nie koniec papierowych słodkości, ale na dzisiejszą notkę zdecydowanie wystarczy :)




Dwie okazje, dwa pudełka

Dwie okazje, dwa pudełka


Bardzo dawno nie było na blogu jakiegoś exploding boxa, dlatego w ramach nadrabiania zaległości w dzisiejszym wpisie będą dwa - jeden na ślub i drugi na chrzest. No to jedziemy:

Dwa exploding boxy

Pudełeczko nr 1 - ślubne, w pastelowej tonacji, z akwarelowymi wianuszkami w tle. Dodatkiem miały być złote wstążki, stąd okazała kokarda na wieczku i małe kokardki wewnątrz pudełka.

Ślubny exploding box ze złotą wstążką

Motyw centralny - przestrzenny rower, z racji zamiłowania Państwa Młodych do rowerowych wycieczek, a po bokach życzenia na szczęście i na przychówek ;)

Pudełko eksplodujące z rowerem 3D

Eksplodujące pudełko na ślub z przestrzennym rowerem

Exploding box - kieszonka na pieniądze

I pudełeczko nr 2 - na chrzest małej Julity. Równie stonowane, utrzymane w kolorystyce kremowo-zielonej i ozdobione ręcznie robionymi różyczkami.

Delikatny exploding box dla dziewczynki na chrzest

W centrum pudełka ustawiłam łóżeczko 3D. Wewnątrz znajdują się uszyte przeze mnie poduszki, a pod spodem, na dywanie z frędzelkami przycupnął sobie mały zabawkowy króliczek. Skoro pudełko dla dziecięcia, to w sumie czemu nie miałoby być lekko zabawnie?

Pudełko eksplodujące na chrzest z łóżeczkiem 3D

Eksplodujące pudełko z przestrzennym łóżeczkiem

Exploding box - pokój maluszka

Exploding box jest naprawdę fajną, choć nieoczywistą formą wręczenia pieniędzy, o wiele ciekawszą od tradycyjnej, nudnej koperty. I w sumie o to w tym wszystkim chodzi - o zaskoczone miny obdarowanych i radochę tworzącego, prawda? :)




Czekolada na trzy sposoby

Czekolada na trzy sposoby


O tym, że czekolada jest dobra na wszystko wspominałam już wielokrotnie. A jeszcze jak nietuzinkowo ją oprawić, to w ogóle prezencik jak marzenie. Niby drobiazg, a jak potrafi poprawić humor! W dzisiejszym wpisie na blogu goszczą trzy czekoladowniki - podziękowania. Każdy w innym stylu i każdy, nie boję się tego powiedzieć, ze swoistym pazurem :) Ten wpis to także dowód na to, że papiery z Galerii Papieru są wszechstronne i pasują do wszystkiego. Wcale się sobie nie dziwię, że tak maniakalnie je kupuję, bo są świetne w obróbce i niesamowicie wdzięczne w "odbiorze końcowym".

Fotka zbiorcza czekoladowników wygląda tak:

Opakowania na czekoladę

A teraz krótki przegląd każdego pudełeczka z osobna. Będzie trochę zdjęć, bo nie mogłam się opanować przy wyborze.

Na pierwszy ogień wersja męska: zegarowo-trybikowa. Przepadam za tym połączeniem, śrubkami i kółeczkami. Użyta kolekcja papierów - Galeria Papieru "Wyprawa do raju". Brązy i błękity sprawdziły się tutaj, moim zdaniem, całkiem wdzięcznie.

Czekoladownik w męskim stylu

Opakowanie na czekoladę dla mężczyzny

Słodki upominek dla faceta

Męski czekoladownik - wnętrze

Wersja kolejna, bajecznie kolorowa w typowo letnim stylu. Użyta kolekcja papierów - Galeria Papieru "Purpurowy deszcz" z domieszką energetycznie żółtych i zielonych dodatków. W roli podkładu pod kwiatki - farbowana na żółto gaza :)

Słoneczne opakowanie na czekoladę

Letni czekoladownik z kwiatami

Kwiatowy czekoladownik - wnętrze

I wersja trzecia, najbardziej stonowana, w przydymionych różach i mięcie. Mocno starociowa, poszarpana i potargana, za to z dodatkiem koronek, perłowych kuleczek i odcisku z foremki. Użyta kolekcja papierów - Galeria Papieru "Odruch serca".

Romantyczne opakowanie na czekoladę

Kwiatowy czekoladownik vintage

Miętowy czekoladownik - wnętrze

Ostatnimi czasy sporo dłubałam w słodkościach, ale to nic dziwnego, bo bardzo lubię tego typu prace. Przede mną kolejne, tym razem mocno osobiste podziękowania, ale póki co wstrzymuje mnie pogoda. Gdy z nieba leje się żar, słodkie pudełeczka muszą niestety poczekać na lepszą aurę :)




Copyright © 2016 Rzekotka - blog scrapbookingowy , Blogger