Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaproszenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaproszenia. Pokaż wszystkie posty
Dziewczęce zaproszenia na chrzest

Dziewczęce zaproszenia na chrzest


Dawno temu kupiłam sobie zestaw uroczych sukieneczek od jednego z tekturkowych producentów. To było tak dawno, że dziś wspomniana firma już nie istnieje. Sukieneczki natomiast leżały i czekały na swoją kolej. Aż do teraz, gdy nadarzyła się wyjątkowa okazja i mogłam wreszcie ich użyć. A okazja to nie byle jaka - chrzest najmłodszego dziecięcia mojej dobrej koleżanki. Tak coś czuję, że one specjalnie na Igę czekały... i teraz zdobią jej zaproszenia :) Zapraszam na kilka fotek.

Zaproszenie na chrzest święty

Zaproszenie na chrzest z sukieneczką

W kwestii materiałowej warto tylko wspomnieć, że zaproszenia w delikatnej, brzoskwiniowo-kremowo-złotej kolorystyce powstały głównie z papierów Galerii Papieru, którą kocham miłością bezgraniczną. Ponieważ zaproszenia wręczane będą w kopertach, są stosunkowo płaskie. Kwiatuszki zrobiłam własnoręcznie z foamiranu na gorąco, któremu żadna koperta i gniecenie nie straszne. Użyłam też mojej ulubionej, śmietankowej koronki.

Ręcznie robione zaproszenie na chrzest

Kartka ręcznie robiona z tekturową sukieneczką

I tak sobie myślę, że niby prosto, niby skromnie, ale jednak te zaproszenia coś w sobie mają. Mam nadzieję, że i gościom będą się podobały :)





Oprawa komunijna dla bliźniaków

Oprawa komunijna dla bliźniaków

Maj to miesiąc komunijny, więc wszędzie na blogach królują prace w tej tematyce. Ja również miałam ostatnio przyjemność przygotować oprawę dla takiej uroczystości, w dodatku podwójnej, bo do Komunii przystępować będą bliźnięta :)

Przygotowałam na tę okazję klasyczne, kwadratowe zaproszenia w kopertach. Użyłam bardzo dekoracyjnych hostii Innocence ze Scrapińca.




Małą wersję hostii umieściłam na piramidkach - pudełeczkach dla gości. Wewnątrz pudełka znajduje się karteczka z podziękowaniem oraz pojedyncze Raffaello. 



Do kompletu dorobiłam Księgę Gości, również ozdobioną hostią i warstwowym kielichem.




Księga ma w środku grube białe karty, na których umieściłam paski z napisem oraz komunijne tekturki. Na ostatniej stronie dorobiłam kieszonkę na płytę CD. 




Nie chciałam używać ani niebieskiego, ani różowego koloru, by całość nie kojarzyła się jednoznacznie z chłopcem lub dziewczynką, postawiłam więc na jasny żółty kolor. Wydaje mi się, że w połączeniu z delikatną bielą i soczystą zielenią, wszystko razem wygląda całkiem fajnie.

Miłego wieczoru!

Zaproszenia dla Kasi i Tomka

Zaproszenia dla Kasi i Tomka

Dziś kolejna zaległa praca - zaproszenia na ślub Kasi i Tomka. Utrzymane w różowo-szarej kolorystyce, ukwiecone i trochę potargane - ot, w sam raz dla energicznych i optymistycznie nastawionych do życia młodych ludzi :)


W ramce z masy plastycznej umieściłam inicjały Nowożeńców. Różowy kwiat zrobiłam z papieru scrapowego, pozostałe są wycięte wykrojnikiem.



Państwo Młodzi do wyboru mieli jeszcze inne warianty. Różowo-kremową kartkę z wachlarzem, analogiczną do tej, którą kiedyś robiłam na warsztatach u Ani Zaprzelskiej....


...albo małą kopertówkę z klapką wyciętą wykrojnikiem (Magda, dziękuję!). 


Koniec końców stanęło na bałaganiarskiej wersji pierwszej, z czego bardzo się cieszę, bo całkiem przyjemnie mi się nad tymi zaproszeniami pracowało. Kolejny plus - zaczęłam doceniać szary kolor, na który wcześniej prawie nie zwracałam uwagi. Jak dobrze, że człowiek uczy się całe życie ;) Udanego wieczoru!


Oprawa ślubna w pastelach

Oprawa ślubna w pastelach

Dzisiejszy wpis jest dla mnie szczególny z kilku względów. Po pierwsze dotyczy bardzo ważnej uroczystości, a mianowicie ślubu Izy i Marka, niesamowicie sympatycznej i wyjątkowej pary. Po drugie, wykonałam kawał solidnej scrapowej roboty, która momentami wymagała zaciśnięcia zębów i cierpliwego dłubania, mimo protestów ze strony nie do końca sprawnej łapy. Ale udało się i co najważniejsze - Panna Młoda była usatysfakcjonowana :) Ja osobiście również, bo jest czymś niezwykłym i szalenie przyjemnym współuczestniczyć w tak wyjątkowej dla zakochanych chwili i dołożyć jakąś niedużą cegiełkę do ich radości i szczęścia :)

No to przyjrzyjmy się zdjęciom, ale uprzedzam - będzie ich trochę :) Najpierw rzut oka na całość, gdzie dominują pastelowe barwy - fiolet i róż oraz odrobina bieli i beżu. Jako dodatki występują przezroczyste kryształki, które miały nawiązywać do Sali Kryształowej, w której odbywało się wesele.


Same zaproszenia zrobiłam dość przestrzenne, jest tu i wywijany papier, i ramka z masy plastycznej, koronka, kwiatki, odrobina tiulu.



Do zaproszeń dorobiłam skromne, stonowane pudełeczka.


W "pakiecie" mamy też torebeczkę, która miała być wyjątkowym podziękowaniem dla Świadkowej, bliskiej przyjaciółki Panny Młodej. Torebeczka jest przestrzenna, wewnątrz posiada kieszonkę na małą kartkę z podziękowaniem i miejsce na schowanie prezentu. Rączki torebki spięte na magnesik. 

 

 Tył torebeczki.


Państwo Młodzi otrzymali też solidne pudełko na koperty. Nie chciałam robić typowej ślubnej "skarbonki" z wielką dziurą na wieczku. Takie pudła można kupić w prawie każdym sklepie i wydaje mi się, że nie są ani ładne, ani praktyczne. Wolałam zrobić normalne pudełko ze zdejmowanym wieczkiem, które później może służyć na przechowywanie pamiątek z tego ważnego dnia.


 Spersonalizowany napis na wieczku jest ze Scrapińca (Dominiko, dziękuję!).


Zrobiłam też ozdobne zawieszki na alkohol w trzech kolorach - osobno na wódkę, wino i liker. 

 

To jak na razie największa moja praca, jaką wykonałam w tym roku, ale satysfakcja podwójna, bo pracować dla kogoś, kogo się lubi, to prawdziwa przyjemność :) A że wyszedł mi bardzo długi post, czym prędzej go kończę, by już nie zanudzać. Miłego wieczoru!


Komunijne książeczki

Komunijne książeczki

Dziś kolejna zaległa praca, tym razem zaproszenia komunijne w formie książeczkowej, które zrobiłam dla Kacpra. Zaproszenia są bardzo podobne do tych wcześniejszych, ale wzbogaciłam je o złote dodatki.



Użyłam stempelka od Alicji, musiałam jednak zmienić jego kolor, ponieważ dostępna była jedynie wersja różowa i niebieska.


Wewnątrz, podobnie jak poprzednio, kieszonka na kartę z właściwym zaproszeniem. 


No i dodatki - dodałam listki ze złotego papieru, użyłam też stempelków, które embossowałam na gorąco złotym pudrem. Myślę, że taki zabieg odrobinę ożywił stonowaną kolorystykę zaproszeń. 


Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze oraz życzę Wam miłego wieczoru!

Książeczkowe zaproszenia komunijne na zamówienie

Książeczkowe zaproszenia komunijne na zamówienie

Z tymi książeczkami to było tak:
Dla pań wychowawczyń i dyrektorek potrzebne były zaproszenia, ale rodzice nie wiedzieli, jakie wybrać. Jak mówi powiedzenie - tam gdzie dwóch Polaków, tam trzy różne opinie, więc łatwo zapewne nie było, w końcu jednak w ręce rodziców trafił ten czekoladownik. A że namacalny przykład zawsze najlepiej do wyobraźni przemawia, więc stanęło na tym, że zaproszenia będą w podobnej formie i w biało-kremowej kolorystyce.

Wzięłam się zatem do roboty i... pożyczyłam wykrojniki od Wioli (Kochana, dzięki!), bo swoich wciąż mam za mało, jak na moje wybujałe wyobrażenia ;) Zaproszenia zrobiłam z papieru wizytówkowego w dwóch odcieniach oraz z niezastąpionych koronek z Galerii Rae. Oczywiście źle wyliczyłam ilość papieru i mniej więcej w połowie zorientowałam się, że mam ogromne braki, musiałam więc prędko domawiać resztę. Na szczęście Galeria rozumie potrzeby zestresowanych scraperek i papier miałam już na drugi dzień :)



Napis na froncie to wydrukowany stempelek, zakupiony w sklepie digi-scrap. Tłoczenia zrobiłam przy pomocy folderu Sizzixa, również pożyczonego od Wioli. Stempelki wewnątrz są z Vivy Decor i z ArtPasji.


Najwięcej dłubania było przy kieszonkach, które umyślałam sobie zrobić ozdobne, z wykorzystaniem tego wykrojnika. Reszta jakoś poszła, choć przyznaję, że zlecenie było czasochłonne i trochę musiałam nad nim poślęczeć, o czym zdecydowanie przypomniał mi potem mój kręgosłup.



Na szczęście jakoś udało mi się wyrobić w czasie, a efekty końcowe uznałam za zadowalające. Podobno rodzicom też się spodobało, z czego się cieszę, bo naprawdę się starałam.


Jak tylko spakowałam zaproszenia, natychmiast zrobiłam sobie przerwę i jedyny papier, jaki oglądałam to strony aktualnie czytanej książki ;) Oczywiście w chwili obecnej znów coś majstruję, ale o tym już innym razem.

Słonecznego wieczoru!

Zaproszenia komunijne

Zaproszenia komunijne

Korzystając z chwilki oddechu pomiędzy jednym dłubaniem a drugim wrzucam zdjęcia zaproszeń, które zrobiłam na zamówienie. Zaproszenia miały być kwadratowe, warstwowe i podobne do robionych przez Agnieszkę ze Scrappassion. Mocno się inspirowałam, choć oczywiście nie są one identyczne.


Baza zaproszeń to gładka strona papieru Usłane Różami 03 z Galerii Papieru. Napis pośrodku to digi stempel ze sklepu Digi-Scrap. A że Szanownej Zamawiającej bardzo spodobały się zielone mikroskopijne kuleczki z kwiatowych gałązek, więc dołożyłam po kilka pręcików.


Kwiatki na kartkach były na tyle płaskie, że całość bez problemu weszła do koperty. Zaproszenia trafiły już do adresatów i doszły mnie słuchy, że się podobały, z czego niezmiernie się cieszę.


Kolejne zamówienie było bardziej skomplikowane i czasochłonne, ale o nim napiszę innym razem, bo właśnie skończyłam go pakować i ledwie się na nogach trzymam ;)

Copyright © 2016 Rzekotka - blog scrapbookingowy , Blogger