sobota, 17 grudnia 2016

Święta po niemiecku

Dzisiaj na tapecie kartki świąteczne (i nie tylko) z napisami w języku niemieckim. Mam nadzieję, że bezpiecznie przebyły daleką drogę i sprawiły adresatom wiele radości.

W tym roku w końcu zaprzyjaźniłam się z foamiranem, dlatego zdarza mi się ukręcić własnoręcznie jakieś kwiatki. I choć trwa to sporo czasu, to jednak satysfakcja jest spora. Na kartce i pudełku poniżej umieściłam gwiazdy betlejemskie.



Poinsecje lekko potuszowałam w środku, pobieliłam i obsypałam brokatem. Myślę, że dzięki temu nabrały bardziej świątecznego charakteru. 


Dwie kartki bez pudełek - jedna z jelonkami, druga z bombkami. Wykrojnik, który użyłam do wycięcia rogaczy roboczo nazywa się "fochnięte jelonki". Widać po nich jak zadzierają nosa, prawda?



I na koniec kartka nieświąteczna, bo urodzinowa, w delikatnych pastelowych kolorach. Niebieski kwiat pośrodku to również foamiranowa twórczość własna, udłubana na warsztatach.




Gorączka przedświąteczna trwa, więc wkrótce wrócę z kolejnymi pracami w świątecznym klimacie. Miłego wieczoru!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz