wtorek, 24 listopada 2015

Bombka 3D z cerkwią

Śnieg to takie dziwne ustrojstwo - wczoraj było go mnóstwo, dziś pozostało jedynie wspomnienie. Na szczęście trochę udało mi się złapać do pojemnika, więc jeśli ktoś jest stęskniony za zimowym krajobrazem, to proszę bardzo, dzielę się :)


Dawno już nie robiłam bombki z cerkwią w środku, oj dawno. Za każdym razem jest to dla mnie wyzwanie, bo klejenie tych wszystkich elemencików jednak mocno obciąża psychikę ;) Na całe szczęście się udało, a samo ośnieżanie i komponowanie krajobrazu to już 100% radości i szczęścia.





Śmiało mogę powiedzieć, że kolejny sezon bombkowy uważam za otwarty. Następne bombki na razie się suszą i spokojnie czekają na swoje entrée :)

Spokojnego wieczoru Wam życzę!


4 komentarze:

  1. piękna bombka, idealnie wykonana, jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniała bombka środek cudowny

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo, ale do ideału to dużo jeszcze brakuje, choć staram się jak mogę :) To nie jest kokieteria, po prostu bycie perfekcyjnym przy tak kapryśnym materiale jakim jest akryl, chyba jest niemożliwe :)

    OdpowiedzUsuń