piątek, 20 listopada 2015

Leśne kartki

Gdy "na już" potrzebna jest tematyczna kartka, a w domu nie ma odpowiednich dodatków, pozostaje puścić wodze fantazji i chociaż próbować nawiązać do tematu :) I takie moje próby przedstawiają dzisiejsze kartki.

Pierwsza to podziękowanie dla nadleśnictwa. Nie jest to 100% lasu w lesie, ale jakieś takie jesienno-leśne nawiązania wydaje mi się, że są :)



Druga kartka to zawiadomienie ślubne. Nietypowe bardzo, gdyż miało być w klimacie myśliwskim. Przyznam, że zadanie trochę mnie przerosło, bo nic, poza sarenkami nie miałam pod ręką. Koniec końców wyszło odrobinę świątecznie, trochę leśnie, trochę miłośnie - ot, taki miszmasz :) Ale myślę, że całkiem przyjazny.



Generalnie bardzo lubię wyzwania. Fajne jest wyszukiwanie materiałów i kombinowanie, co można by było z czym połączyć, by uzyskać spodziewany efekt. Jedna zależność mnie tylko martwi - im mniej czasu, tym trudniej sprostać oczekiwaniom :)


4 komentarze:

  1. Po pierwsze obie są wspaniałe, po drugie bluszcz w zastosowaniu sprawdza się, po trzecie nikt inny nie będzie miał takich zaproszeń , a jak pan młody nie obraził się o jelonka to jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze obie są wspaniałe, po drugie bluszcz w zastosowaniu sprawdza się, po trzecie nikt inny nie będzie miał takich zaproszeń , a jak pan młody nie obraził się o jelonka to jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Pan Młody potrafił podejść do tematu z przymrużeniem oka ;)

      Usuń