niedziela, 24 marca 2013

Komplet dla Kruszynki i jej Mamy

Dziś zdjęcie kompletu, który wykonałam z okazji przyjścia na świat pewnej uroczej dziewczynki. Co prawda życzeniem świeżo upieczonej mamy była ręcznie szyta przytulanka, niestety do igły mam kompletnie lewe ręce. Podzieliłyśmy się więc zadaniami: jedna ciocia wykonała z kolorowego polaru przytulankę, a druga ciocia kartkę z życzeniami i pudełko na prezent.

Ponieważ mama jest miłośniczką Beatrix Potter postawiłam sobie za cel wykonanie kompletu, który nawiązywałby jakoś do tej pasji. Niestety na rynku w tej materii występuje nie tyle spora nisza, co po prostu wielka, ziejąca pustką dziura. Zmuszona więc byłam uciec się do metod chałupniczych, by tak czy inaczej kartka i pudełko jednak powstało. Kolorystyka różowa, ale po prostu nie mogłam się oprzeć, tak pasowało mi najbardziej :)


Baza kartki i pudełka to papier z Galerii Rae - Różem muśnięte. Jako dodatek występuje papier z Galerii Papieru - Lekcja miłości 03. Reszta to już moja radosna twórczość - dziurkacz brzegowy, sznurek i grafiki.


Na pudełku te same motywy, a że powierzchnia większa, więc można było bardziej poszaleć. Wykrojniki niezmiennie od Wioli, która jak zwykle ratuje mnie w potrzebie (kochana, dziękuję!). 



Prezent w komplecie powędrował wczoraj do obu kobietek, mam nadzieję, że będą z pracy obydwu cioć zadowolone :) Na koniec przepraszam za jakość zdjęć, ale ostatnio wszystko coś ciemne mi wychodzi, kompletnie nie wiem czemu.

3 komentarze:

  1. Natalko, bardzo mnie zaskoczyłaś tym ślicznym pudełeczkiem i kartką. Nie mogłam wymarzyć dla siebie (bo Zuzia ma kwiatuszka :P) prezentu:)
    A ten obrazek mam w planach wyszyć Zuzi nad łóżeczko, więc będzie komplecik :)
    Dziękujemy

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, Madziu! Mnie też ten obrazek spodobał się najbardziej ze wszystkich. Hunca Munca rządzi :) Mam nadzieję, że wyszywanie szybko Ci pójdzie, bo i dużo szczegółów, i kolorów sporo. Ale Ty masz zdolne ręce do szycia, więc pewnie pójdzie jak z płatka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak miło , że o mnie wspomniałaś....ale wiesz o tym ,że nie ma za co dziekować!!!

    OdpowiedzUsuń