wtorek, 6 listopada 2012

Kartka sztalugowa

Kartka sztalugowa z podziękowaniami dla pewnych miłych Pań :)

Kartka powstawała strasznie długo, bo po błyskawicznym starcie okazało się, że w zasadzie nie mam na nią pomysłu. W efekcie końcowym mamy średnio udane combo z wykorzystaniem mojego ukochanego dziurkacza i pierwszych, mocno niepewnych, quillingowych paseczków. Listki i złote zawijaski - dzięki uprzejmości Wioli (dziękuję!). Na ostatnim zdjęciu wnętrze kartki - przepraszam, ale podziękowania rozmazałam, bo to jednak prywata ;)




Przypuszczam, że kolejne kartki tego typu będą bardziej udane :)


2 komentarze:

  1. Ona jest BARDZO UDANA! Super! I podziwiam za zwijanie paseczków :P

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacja!!! bardzo mi sie podoba. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń