środa, 15 września 2010

Notka powitalna

Rzekotka rzekomo jest płazem. Jednak w wirtualnym świecie, w którym wydarzyć może się w zasadzie wszystko, rzekotka może być kimś innym. Na przykład skrywać pod swą żabią fizjonomią zupełnie ludzką, pełną sprzeczności postać. Czemu akurat rzekotka? Jednym skojarzy się z sympatyczną zieloną żabką, dla innych będzie jedynie oślizgłym płazem. Podobnie skrajne emocje mogą wyzwolić w nas inni ludzie. Rzekotki z wierzchu są delikatne i gładkie, zaś od strony brzuszka ich skóra jest chropowata. U mnie bywa podobnie - z wierzchu bywam szorstka, ale w środku całkiem przyjazna. Łączy nas jeszcze jedno - obydwie mamy wyłupiaste oczy :)
Skoro zaś potwierdziliśmy fakt bycia przeze mnie rzekotką, warto by rzec kilka słów na temat samego bloga. Z pewnością nie uda się go przypisać do jednej konkretnej kategorii, gdyż rozrzut mam zdecydowanie za duży. Planuję jednak ograniczyć się do kilku podstawowych tematów, w tym kociego, kulinarnego i hobbystycznego :) Nie zamierzam także kneblować sobie paszczy i raz na jakiś czas skomentuję otaczającą mnie rzeczywistość. Co powstanie z takiego połączenia, czas pokaże. Jeśli nie odstręcza Cię mój żabi rechot i kumkanie, zapraszam!

2 komentarze:

  1. Pierwszy :)

    Inauguracja brzmi na tyle zachęcająco, że czasem tu łypnę vilczym okiem i może wywalę długi jęzor zajadłej kontestacji. Ktoś przecież musi potrollować...

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja od czasu do czasu przyjdę porechotać. :P

    OdpowiedzUsuń